niedziela, 26 lipca 2009

z wizytą u michaszki

czy wy wiecie kto to jest michaszka? ja też nie wiedziałem, aż do dzisiaj. mam od niej mnóstwo ubranek, bo mi pożyczyła, w związku z tym, że sama już z nich wyrosła. mieszka z rodzicami ciocią fanią i wujkiem charlesem pod warszawą, w miejscu o ładnej nazwie rozalin, a do tego na ulicy kolorowej, fajnie mieszkać na ulicy o takiej nazwie.

michaszka okazała się bardzo fajną kumpelą. pozwoliła mi na przykład trochę popatrzeć na swoje fajne rybki, bo musiecie wiedzieć, że michaszka ma ogromne akwarium z rybkami, jest po prostu super. na razie nie odważyłem się bawić z jej psami łyko i łebą, chociaż łeba przyszła mnie obwąchać, ale na pewno przy następnej wizycie trochę z nimi zagadam. wizyta u michaszki była super, ale krótka, bo rodzice uparli się, żeby mnie kąpać po dwudziestej i musieliśmy wracać. obiecałem michaszce, że jeszcze do niej wpadnę.

niedługo zacznę raczkować, hi hi

sprzedaję uśmiechy na prawo i lewo

to właśnie michaszka, a z tyłu widać jej wielkie akwarium

u cioci fani na rączkach, mama zawsze do niej dzwoni po różne porady dotyczące mojej osoby

to wujek charles i ciocia fania i pies łeba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz