wtorek, 28 lipca 2009

przyszła ciocia po kwarantannie

nie uwierzycie. ja mam ciocię, która z mojego powodu była poddana kwarantannie. taki mały żart jej zrobili rodzice. bo ciocia była w dalekich krajach, a jak tylko wróciła to już się nie mogła doczekać, żeby mnie zobaczyć. bo to ciocia wisia, co lubi chrupać niemowlaki.

byłem bardzo przejęty jak się dowiedziałem, że ma przyjść. chciałem zobaczyć na własne oczy, jak wygląda ktoś po kwarantannie. ale ciocia wyglądała bardzo ładnie, tylko że ubrała się tak letnio, a potem się zrobiło bardzo zimno i mogła się przez to odwiedzanie mnie rozchorować, a tego mama nie chciała i odwiozła ją do domu. jak ciocia wisia u nas była to opowiadała różne rzeczy o tych dalekich krajach, bo była na wyspach galapagos i pływała z żółwiami i rekinami, była też na górze co ma 6 tysięcy metrów, a to podobno bardzo wysoko. mama z tatą też kiedyś jeździli na takie wyprawy, ale teraz mają mnie i czekają aż troszkę podrosnę i razem pojedziemy w świat, wołając hej przygodo!


taki mały lans w ogródku

to jest właśnie ciocia wisia

naprawdę jest fajna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz