potem cały dzień leniuszkowaliśmy i ja i mama. było super.
a wieczorem przyszedł wujek simon, mamy kolega z pracy. ma on ostatnio dużo powiązań z koleją i przyniósł mi w prezencie pierwszą moją kolejkę. mama się strasznie śmiała, że on taki kolejowy chłopak, a wujek mówił, że to podświadomie kupił tą kolejkę. kolejka ma lokomotywę, w której siedzi słoń – maszynista oraz trzy kolorowe wagony, chyba będę się niedługo musiał nauczyć wierszyka o lokomotywie, to może mój dziadek rysiek kolejarz mnie nauczy?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz