wtorek, 26 stycznia 2010

kolejne morze zaliczone

tak jak już wczoraj napisałem zjawiliśmy się w akabie, to na samym południu jordanii, nad morzem czerwonym. po jednej stronie miasta jest granica z arabią saudyjską, a po drugiej z izraelem, istny kocioł.

w akabie mieliśmy fajny hotel zaraz przy plaży, było jednak bardzo wiatrowo, i jak poszliśmy się kąpać, to się okazało, że tata wszedł do pasa, a mama się z taty śmiała, ale jak sama miała wejść to zamoczyła tylko nogi. potem jeszcze z tatą moczyliśmy moje rączki, bo ja bardzo lubię takie zabawy, ale ups zamoczyły się też stópki, które co gorsza były w rajstopkach. no, ale tata ani pisnął mamie, że to zrobiliśmy, ja też trzymałem buzię na kłódkę. no, a mama jak to mama, i tak się jakoś dowiedziała i nie była zbyt zadowolona, bo nie mieliśmy dla mnie rajstopek na przebranie.

potem pojechaliśmy pokręcić się po mieście i na obiad. rodzice jedli tutejszą specjalność ryż z rybą, a ja dostałem pitę, tak mi się ten chleb arabski spodobał, jak nie wiem co, i teraz ciągle go dostaję, chociaż trzeba mnie pilnować, bo potrafię sobie wepchać cały wielki kawał do buzi.

chodziliśmy też po plaży, gdzie było dużo tubylców, i siedzieli nad wodą całymi rodzinami i palili takie wielkie butle co się nazywają szisze, i pili herbatę, i było całkiem miło.

a wieczorem mama zadzwoniła do babci, i się okazało, że jej nie ma w domu, i mama wykryła, że babcia tania jest w szpitalu i jutro ma operację. jest okropna, że nic nam nie powiedziała.


zaraz zaraz, czy mama nie dobiera się do mojego chlebka?

nowy smak, pita mi podpasowała

moczymy rączki

czasami nóżki

orła cień, z moim tatą

a mama to by się tylko przytulała

pilnuję rzeczy, żeby rodzice mogli się wykąpać

na obiedzie urósł mi ząb

a za nami plaża, zobaczcie na te śmieszne trzy panie, mają podobierane buty i czapki do koloru

tato, po co ci te okulary

2 komentarze:

  1. To widze ze z nurkowania niestety nici?

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, za zimno i za mało czasu niestety. nawet na snorkelling za mocno wiało i się do wody nie chciało wchodzić :)

    OdpowiedzUsuń