niedziela, 20 grudnia 2009

siedzimy w domu

co się robi, kiedy tata jest chory, a na dworze zawierucha i straszliwe wprost mrozy? siedzi się w domu. nie powiem, żeby mi to jakoś bardzo przeszkadzało, chociaż lubię sobie pospać na dworku, ale rodzice nie chcieli mnie za bardzo mrozić i siedzieliśmy w domu.

wymyślaliśmy różne zabawy, gotowaliśmy dobre rzeczy i było dużo śmiechu, a do tego na miejscu był, i tata, i mama. nie wiem jak mama, ale ja to chyba lubię, jak tata jest chory, i może zostać z nami. potem mama gotowała dla taty obiadek i dla mnie mój specjalny. a i ciocia fania na chwilkę wpadła, a z nią zawsze jest wesoło.


dostałem pusty talerz

czy mam go zjeść?

dziś zabawa z piłką do kosza

ciocia fania fajna jest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz