cały weekend była u nas babcia, działo się dzięki temu dużo fajnych rzeczy. a przede wszystkim chodziliśmy na pokazy slajdów. pokazy były w kinie, a rodzice na ten festiwal slajdowy z babcią już drugi rok z rzędu chodzą. byliśmy na pokazie slajdów z wysp pacyfiku. bardzo oczywiście były kolorowe. dużo kwiatów i czarnych ludzi. a w niedzielę byliśmy na pokazie slajdów z namibii, to tam rodzice się zakochali. podróżnicy co byli w namibii, co pokazywali slajdy byli tam z dwójką dzieci, jedno miało 2 drugie 4 latka. fajnie mieli. widzieli lwy i słonie i wszystko na żywo i do tego nie w zoo. jak ktoś chce poczytać, to jest taka strona www.malypodroznik.pl
z babcią byliśmy też w tajskiej knajpce i uczyłem się jeść pałeczkami. a potem babcia zabrała nas do grycana na lody. hurra! szkoda, że musiała wieczorem wyjechać i było mi bardzo smutno.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz