wtorek, 9 marca 2010

taki sobie początek tygodnia

taki sobie początek tygodnia. właściwie to nic wielkiego się nie działo. oczywiście chodziliśmy z babcią na spacery, babcia maja prawie nauczyła się stawać na rękach, żebym zaczął jednak ładnie jeść, ale na razie jeszcze nie staje. za to opowiada mi wierszyk o tym jak to jedna mucha ugryzła strażaka co spał na wieży.

w nagrodę zamieszczę parę zdjęć:

podjadam różne rzeczy

oddawaj tata to moje

próbuje zjeść też szafę

o, może i to zjem

i parę fotek kąpaniowych ...









1 komentarz: