sobota, 23 kwietnia 2011

jak poznałem pitka i byłem na działce

jak jestem u dziadków w świnoujściu to jest kilka punktów obowiązkowych naszych wizyt. prawie zawsze udaje nam się zobaczyć z ciocią anią z austrii i czasami z ciocią kasią i jej synkiem pitkiem, zawsze jedziemy na działeczkę do dziadków, no i oczywiście odwiedzamy moją wielką piaskownicę, czyli plażę z najprawdziwszym w świecie morzem. a jak to wygląda, zobaczcie sami:

rozbroiłem dwie skarbonki, do których dziadki wrzucają dla mnie pieniążki, jak się uzbierało, to oznajmiłem, że idę z tym wiaderkiem po śledziach do banku


pitku, to jest pan gąbeczka, spongebob

pitek pożyczył mi hulajnogę, super sprawa, z tyłu ciocia ania i ciocia kasia

zrywamy kwiatki dla mamuś

kwiatki ładne, jeden mi się zepsuł i prosiłem wszystkich, żeby go naprawili

dziadki i ich działeczka

toiti też wącha

klombik

z dziadkiem wąchamy magnolie

babcia ma największą wannę na świecie

można biegać ile się chce

hej żeglarze

uciekamy

1 komentarz: