a babcia tania przyjeżdża do nas raz na miesiąc, ale też stara się być niegościem, no i chociaż ma daleko, to zawsze chętnie przyjeżdża.
w ten weekend rodzice poszli sobie na wesele, i nie tylko, ja zostałem z babcią tanią sam, ale byłem grzeczny. no i to wesele to było wujka szymona i cioci marty, więc ja im też składam życzenia przez mojego bloga, chociaż na weselu nie byłem, to rodzice dali polizać mi ciasta weselnego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz