sobota, 12 listopada 2011

cnk i kowalaki

tak jak sie ostatnio chwalilem, mamy z mama karty do cnk, czyli centrum nauki kopernika takie karty co pozwalają nie stać w dlugasnych kolejkach i wchodzić raz dwa, dzięki temu, ze przyjechała do nas babcia tania i zajęła sie bartusiem, ja z mama mogliśmy spokojnie pójść zwiedzać, bartus został z babcia na dworku i chodzili nad wisła a myśmy eksperymentowali, co zobaczycie na zdjeciach.
dodatkowo byli u nas w gosciach pitek i jego siostra martynka razem z rodzicami wujkiem kowalem i ciocia kasia. nie wiem czemu wujek ma takie smieszne imie, ale tak na niego mowi nawet ciocia kasia czasami. pitek byl bardzo pomocny przy bartusiu i mama byla nim naprawde zachwycona. przynosil mu rozne zabawki, a na koniec zniosl mu z gory nawet moj wielki lotniskowiec, taki to fajny byl. a bartusiowi sie to wszystko tez bardzo podobalo. w ogole pitek i martynka sie razem duzo bawili i rodzice rozmawiali z ich rodzicami, jak to bedzie jak my z bartusiem tez bedziemy sie sami bawili.

zdjecia kopernikowe:









wszyscy uwielbiaja lody


pitek bawil sie tez ze mna


no i z bartusiem oczywiscie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz