wtorek, 1 marca 2011
na baseniku
w tych górach okazało się jakoś tak mało śniegu, na szczęście mają dużo wody. więc razem z mamą i babcią pojechaliśmy na termy. to coś fajnego dla każdego, mamie lekarz kazał pływać, babci też, a mi nikt nie mówił, ale mi się najlepiej podobało, sami zobaczcie.
na początku byłem trochę wystraszony
ale potem okazało się, że jest fajnie
dużo się działo
byliśmy nawet na mrozie
i skakałem do mamy
i tuliłem babcię
i sam wisiałem na rękach
pojechaliśmy też na obiadek
i były piękne widoki
i opalanie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

No po prostu wypas!
OdpowiedzUsuń