środa, 23 lutego 2011
nunuś lubi tosia
nie od dziś wiecie, że lubię tosia. toś rośnie, i coraz więcej można z nim pogadać, więc wybierałem się do niego od dłuższego czasu i w końcu się udało. było bardzo fajnie, szczególnie, że ciocia ania wyjęła dla nas specjalne miseczki i tam wkładała pyszną szyneczkę, a my się bawiliśmy i co i rusz chodziliśmy podjadać. potem przyszedł tatuś, a jeszcze chwilę później wuwu kiś, i wtedy to już była zabawa na całego. zobaczcie sami:
toś ma fajną lampę, którą zrobili sami jej rodzice, mama chce mi taką też zrobić
podjadamy
toś je
toś też ma trochę zabawek
i fajny jeździk i fajną poduchę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz