leon, bierz prawą flankę
niedziela, 7 listopada 2010
u leona
w kolejny weekend odwiedziliśmy starego znajomego – leona. no leon nie jest oczywiście taki stary, bo jest nawet młodszy ode mnie. tak czy siak, dawno się nie widzieliśmy, będzie parę miesięcy. no i powiem wam, że to już nie ten leon co to kiedyś leżał cały dzień w leżaczku i tylko mi się przyglądał. teraz śmiga po całej podłodze w tę i z powrotem, że aż miło. fajna była zabawa.
jest baza, są książeczki i jest limo
rano pomagam tacie w kuchni
kolacja z leonem
komóreczka jest fajna
leon, bierz prawą flankę
o tak!
leon, bierz prawą flankę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Ale kto to jest ten Leon? I czemu Michaś go nie zna?
OdpowiedzUsuńleon to kumpel tosiowy, chłopak z ostrowca jak nic ma nawet swojego bloga, tylko nie dają mu dostepu do kompa i rzadko pisuje :)
OdpowiedzUsuńps. byliśmy razem w białowieży. sprawdźcie majowe posty ;-)
OdpowiedzUsuń