wszyscy się pytają rodziców jak to będzie z bartusiem, czy on będzie miał osobny blog. ale ja powiedziałem, że nie musi, bo ja mu będę pozwalał pisać na tym teraz już wspólnym blogu, a wy nie będziecie musieli dwa razy czytać o tym samym.
bartuś na rączkach, czyli tak jak lubi najbardziej
byłem zmęczony i zasnąłem w salonie na psie paku
bartuś lubi tak leżeć
i spoglądać
taczka dziadka marka pomogła nam rozwozić 36 ton ziemi
babcia tania karmi
wpadliśmy na kawkę
i babcia kupiła gigantyczne truskawki
bujam bartusia
bartuś pingwinek, w spodenkach czerwonych
michałek zajadający wszystko co stanie na jego drodze
znalazłem kałużę, w końcu nie na darmo dostałem od babci tani kaloszki niebieskie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz