wtorek, 17 kwietnia 2012

sadzimy magnolię

wiosna przyniosła też nowe zadania: musimy ożywić naszą trawę po zimie i dosadzić trochę roślinek przed domem. mama zajęła się większością prac, a my z tatą trochę pomagaliśmy (również w ten sposób, że po prostu nie przeszkadzalismy). i tak mamy teraz pod oknami magnolię, azalię, jałowiec i rożę pnącą.

mama nie przestaje też działać w akademii – zobaczcie kolejne zdjęcia.


dołek


i nasze drzewko


bartuś ćwiczy sztuki


a ja oblizuję mieszadełko po murzynku


sesja z lusterkiem


pędzę na rowerku


śpię


i niespodzianka – bartuś też śpi


a to już sesja odbiciowa z biedronką




bartuś nie zawsze chętnie pozuje


ale jak jesteśmy wszyscy razem to już jest wesoło

1 komentarz:

  1. z wielką biedroną super fota!

    ps. ten system weryfikowania czy jestem czlowiekiem jak zostawiam komentarz robi sie coraz bardziej blokujacy!

    OdpowiedzUsuń